Forum ProFortalicium Strona Główna
 Home    FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Grupy    Galerie
 Rejestracja    Zaloguj
Spis powszechny.
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ProFortalicium Strona Główna -> towarzyskie - Hyde Park
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
puzon
PostWysłany: Pią 0:08, 04 Mar 2011 Powrót do góry

Dołączył: 21 Lip 2005

Posty: 96
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łaziska

Witam
Panie i Panowie
Nie chciałbym aby ten post był kolejnym zarzewiem sporów ale może stanie się on swoistą próbą, testem dla nas umiejętności dyskusji. A mianowicie jeśli wyrażacie chęć określcie jaką narodowość podacie w nadchodzącym spisie ludności.
Ja osobiście po wielu przemyśleniach dotyczących patriotyzmu i po przeglądzie sytuacji politycznej zdecydowałem się na narodowość śląską(niestety nie miałem okazji wybierać w poprzednim spisie).
Może łatwiej mi jest bo pochodzę ze śląska, tu żyję i w większej części porozumiewam się gwarą.
A jak Wy?
Zobacz profil autora
Hubertus1656
PostWysłany: Pią 8:39, 04 Mar 2011 Powrót do góry

Dołączył: 07 Paź 2007

Posty: 860
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Karczew

Ja kurcze miałbym problem z wpisaniem w rubrykę narodowość śląska.
A co do tego ma sytuacja polityczna,kalkulujesz?
Zobacz profil autora
d007
PostWysłany: Pią 14:37, 04 Mar 2011 Powrót do góry

Dołączył: 31 Paź 2006

Posty: 677
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Tychy

Nie ma czegoś takiego jak narodowość śląska. Też pochodzę ze Śląska i tu żyję.

A Tobie Puzon dziwie się, że dajesz się podejść tym oszołomom z RAŚ.

W ogóle ten temat nie ma nic wspólnego z fortyfikacjami. Bardziej by pasował w dziale "Towarzyskie - Hyde Park"
Zobacz profil autora
Maciek W.
PostWysłany: Pią 15:51, 04 Mar 2011 Powrót do góry

Dołączył: 11 Sie 2005

Posty: 1651
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z nienacka...

Nie ma czegoś takiego ponieważ nikt nie chce tej narodowości uznać.
A wystarczy popatrzeć na historie, że Ślązacy z różnym nasileniem już od 19 wieku starają się o uznanie tej narodowości.

Swoja drogą również zamierzam zaznaczyć podczas spisu - Narodowość Śląska.

Proszę o przeniesienie tak jak Tomasz proponuje, tego tematu do Hyde Parku, więcej ludzi będzie mogło się wypowiedzieć na ten temat a nie jedynie ludzie mający dostęp do wew forum.
Zobacz profil autora
ilbelfero
PostWysłany: Pią 16:06, 04 Mar 2011 Powrót do góry

Dołączył: 26 Gru 2007

Posty: 913
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Tychy

Ja też mam problem z określenie się jako narodowość śląska. Aczkolwiek czuję się stuprocentowo Ślązokiem. Ostatnio oglądałem dokument z czasów okupacji (Anmeldung) i zaskoczyło mnie to, że była rubryka na podanie języka, którym się posługuje okaziciel i uwaga, były języki różne podane, w tym polski i... ślązacki. Mam trochę mieszane odczucia co do tego kierunku, bo mi to przypomina jak zaborze rosyjskim głoszono panslawizm i wspólnotę słowiań, po to by nie mieć problemu z Polską. Z drugiej strony nie jestem zadowolony z działań istniejących partii centralnych. Jestem bardzo proregionalny i zagłosowałem na RAŚ, żeby dać im szansę na pokazanie, czy prócz trudnej ideologii umieją coś zrobić. Myślę, że z dojrzewaniem do państwa federacyjnego jest jak z dojrzewaniem do niepodległości Polski. Jestem za ustanowieniem języka śląskiego, jeśli żydowski jidysz jest powszechnie nazywny językiem, bo jest literatura w jidysz, to czemu nie język śląski (regionalny)? Gdyby się przyjrzeć kształtowaniu języka polskiego to była to droga przez różne jego odmiany regionalne i tak naprawdę jest to pewien wytwór sytuacji językowej i obowiązujących norm. Na tożsamością na co dzień się nie zastanawiam w ogóle, jestem polskim Ślązokiem. I chciałbym po prostu się nad tym nie zastanawiać, tylko żeby ta Polska wreszcie była kraje który idzie do przodu, rozwija się i nie trzeba ciągle gadać i historycznych krzydwach i kto nam zrobił kuku. Jestem już zmęczony tymi debatami. Jak napisał LEchoń, wiosną chciałbym zobaczyć wiosnę, a nie Polskę. Kocham tę ludową Ojczyznę. A śląskość to moja druga tożsamość. Nie chcę wybierać między jedną a drugą. Dla mnie to jedność.
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Pią 16:26, 04 Mar 2011 Powrót do góry





Ooo, jeden z moich ulubionych tematów Grey_Light_Colorz_PDT_15) Puzon łobuzie, pilnuj się !!
chciałbym zwrócic uwage przy tej okazji na zupełnie inny wmiar problemu, chodzi mi mianowicie o sam spis jako taki. Nie wiem na ile w tym prawdy bo niepróbowałem dociekać, ale doszły mnie pogłoski że w tym spisie poraz pierwszy i w odróżnieniu od innych spisów trzeba będzie podać nr PESEL, a to już uważam za gruby skandal. Dlaczego ?? Do tej pory spis miał służyc jedynie celom statystycznym, a taka forma jaką (o ile to prawda) teraz nam sie zaproponuje to zwykłe kolekcjonowanie informacji o każdym z nas z osobna. Zaujmę się zawodowo min aspekatem ochrony informacji i mogę śmiało powiedzieć że przy naszych aktualnych zabezpieczeniach zarówno prawnych jak i fizycznych te dane będa poprostu wszędzie i będzie trwał nimi handel na ogromną skalę. Dla kogoś kto sie na tym zna jedynie uśmiech politowania moga budzić wstawki o "tajemnicy statystycznej" itp. Ten i nietylko ten spis, powoduje dochodzenie do smutnych wniosków że mamy coraz bardziej policyjną rzeczywistość, a podmioty odpowiedzielne za ochronę naszej prywatności na coraz wiecej sobie pozwalają. Odmowa udziału w spisie jest ponoć usankcjonowana kilkutysięczną karą, co ma skutecznie odstraszyć amatorów prywatności. Pamietajcie że wasza osobista prywatność, wasze dane, informajce o waszym życiu to namacalne, rzeczywiste dobro każdego z Was z osobna, to dobro jest interesem chronionym prawem (niestety kulawo). Pamiętajcie o tym i dbajcie oto.
Pzdr
grzegorz kluba
PostWysłany: Sob 18:07, 05 Mar 2011 Powrót do góry

Dołączył: 27 Mar 2007

Posty: 407
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Siemianowice Śląskie

Urodziłem się Polakiem, jestem Polakiem i umrę jako Polak. A jeśli ktoś myśli inaczej ,to tak jakby szczał na groby powstańców śląskich, którzy walczyli o Polskę.
Zobacz profil autora
gość
PostWysłany: Sob 19:30, 05 Mar 2011 Powrót do góry

Dołączył: 14 Cze 2008

Posty: 829
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Ja również czuję się 100% Polakiem.

Chociaż wcielonym do Wehrmachtu. Grey_Light_Colorz_PDT_06
Zobacz profil autora
Maciek W.
PostWysłany: Sob 20:57, 05 Mar 2011 Powrót do góry

Dołączył: 11 Sie 2005

Posty: 1651
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z nienacka...

grzegorz kluba napisał:
Urodziłem się Polakiem, jestem Polakiem i umrę jako Polak. A jeśli ktoś myśli inaczej ,to tak jakby szczał na groby powstańców śląskich, którzy walczyli o Polskę.


Grzesiu jeżeli ktoś czuje inaczej wcale nie oznacza że robi to co piszesz.



P.S Grzesiu czy zastanowiłeś się czy Powstaniec Śląski uważał siebie że jest Polakiem czy Ślązakiem, bo z pewnością na pytanie odpowiedział by ci to drugie.


Ostatnio zmieniony przez Maciek W. dnia Sob 20:59, 05 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
grzegorz kluba
PostWysłany: Nie 9:28, 06 Mar 2011 Powrót do góry

Dołączył: 27 Mar 2007

Posty: 407
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Siemianowice Śląskie

Stygion napisał
P.S Grzesiu czy zastanowiłeś się czy Powstaniec Śląski uważał siebie że jest Polakiem czy Ślązakiem, bo z pewnością na pytanie odpowiedział by ci to drugie.

A skąd my możemy wiedzieć, co by odpowiedział Powstaniec? Chyba że potrafimy kontaktować się z zaświatami. Uzurpowanie odpowiedzi za kogoś jest chyba lekkim nadużyciem.
Celem Powstań Śląskich było przyłączenie Śląska do Polski a nie wywalczenie własnej autonomii( chociaż takową gospodarczą miał) i nie kojarzę, by w okresie międzywojennym Powstańcy podkreślali swą odrębność "narodową", przeciwnie, byli motorem napędowym wszystkich uroczystości państwowych, uczestnicząc w nich aktywnie za co zapłacili w 1939r. straszną cenę.


P.S. Odnoszę wrażenie ,że od pewnego czasu próbuje się osłabić naszą jedność narodową używając bardzo dziwnych metod z pogranicza psychomanipulacji, myślę że to już w niedalekiej przyszłości przyniesie określone konsekwencje dla Polski a kto na tym zyska, zostawiam Czytającym pod rozwagę.
Zobacz profil autora
puzon
PostWysłany: Nie 10:32, 06 Mar 2011 Powrót do góry

Dołączył: 21 Lip 2005

Posty: 96
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łaziska

Panowie
To może ja z doświadczenia. Moich 2 pradziadków było Powstańcami Śląskimi. Jeden z Łazisk, drugi z Mikołowa. Obaj byli ślązakami i zawsze to podkreślali, mówili wyłącznie gwarą. A walczyli przede wszystkim o wyzwolenie się od zaborców i ciemiężycieli. O wolność, której nie mieli jako obywatele rzeszy i o zmianę traktowania Ich jako "innych". A włączenie Śląska do Polski było właśnie taką możliwością.
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Nie 16:15, 06 Mar 2011 Powrót do góry





Witam
Ciekawa dyskusja:

grzegorz kluba napisał:
Cytat:
Celem Powstań Śląskich było przyłączenie Śląska do Polski a nie wywalczenie własnej autonomii( chociaż takową gospodarczą miał) i nie kojarzę, by w okresie międzywojennym Powstańcy podkreślali swą odrębność "narodową"


Grzegorz nie zgodzę się z Tobą, bo skoro tak twierdzisz, to skąd takie grube rysy na krysztale pro polskości Powstańców Śląskich jak żądania kierowane do Korfantego przez dowódców większości oddziałów frontowych podczas III Powstania Śląskiego proklamacji "suwerennego państwa śląskiego" czy założenie w sierpniu 1921 r. przez jednego z frontowych dowódców Powstańców Śląskich Franciszka Merika Związku Dawniejszych Powstańców na rzecz Górnośląskiej Niepodległości?

Myślę że z tą Polskością Ślązaków i Śląska to jest takie samo mitologizowanie jak z rolą obrońców wieży spadochronowej. Prawdziwy Ślązak nie jest ani Polakiem, ani Niemcem ani Czechem (często zapomina się o politycznym i gospodarczym wpływie Czech na Śląsk), Ślązak jest po pierwsze pragmatyczny i w znacznej części, deklaruje się jako ta nacja, z którą mu najwygodniej współpracować, czyli gdzie dobrze tam ojczyzna. Polscy politycy II RP wybitnie rozegrali sprawę Górnego Śląska z troską o przyszłość kraju.
Wystarczy spojrzeć na daty:

15 lipca 1920 r. Sejm RP przyjął Ustawę Konstytucyjna zawierająca statut organiczny Województwa Śląskiego. Statut był odpowiedzią na pruską ustawę z 14.10.1919 r. o przekształceniu rejencji w prowincję górnośląską.

20 marca 1921 r. – plebiscyt na Górnym Śląsku

Czerwiec 1922 powstaje autonomiczne województwo śląskie w nawiązaniu do podpisanego 15 maja 1922 r. w Genewie konwencji Polsko-Niemieckiej dotyczącej spraw ludnościowych i własnościowych na Górnym Śląsku po plebiscycie z 1921.

Pytanie, dlaczego na prawie dwa lata przed przejęciem przez Polskę części Górnego Śląska powstał statut dotyczący jego niesamowicie szerokiej autonomii? Przecież nie znano wtedy nawet jeszcze granic tego województwo i przecież różnie mogło być i nawet skrawek Górnego Śląska mógł nie trafić do Polski. Polska musiała uzyskać, chociaż część Górnego Śląska, po dziesiątkach lat zaborów odrodzona Ojczyzna nie dysponowała praktycznie przemysłem ciężkim i zorganizowanym dostępem do surowców, co na dłuższą metą było zabójcze. Dlatego moim zdaniem polscy politycy wykazali się w tym czasie niesamowitą mądrością. Przeczuwali, że Niemcy są średnio chętni do przyznania autonomii Górnemu Śląskowi (temat blokowały w Reichstagu Prusy), co zresztą potwierdziło referendum w niemieckiej części Górnego Śląska w roku 1922 gdzie 90% mieszkańców głosowało przeciwko autonomii, dlatego zaoferowali pragmatycznym Ślązakom już na starcie o wiele więcej niż Niemcy. Po powstaniu autonomicznego województwa śląskiego część polskich profesorów nauk prawnych twierdziła, że tak naprawę, przy niesamowicie szerokiej autonomii województwa, to jest unia dwóch Państw – Polski i Śląska. Teraz się twierdzili, że rozpatrywanie autonomii województwa śląskiego to działanie antypolskie, ale przed wojną politycy myśleli właśnie globalnie i o całym Państwie i Narodzie, stąd zrobili wszystko żeby, chociaż część regionu włączyć do kraju, niezależnie od tego, kim naprawdę czuli się jego mieszkańcy. W 1923 roku z terenu województwa pochodziło 73% węgla wydobywanego na terenie Polski, 87,7% cynku, 71% stali i 99,7% ołowiu. Ciekawe skąd i za jakie grube miliony i od kogo IIRP brałaby te niezbędne dla rozwoju Państwa i jego obronności surowce. Kończąc uważam, że opierając się na tradycji II RP mieszkańcom województwa nie wolno odbierać prawa zarówno do zaznaczenia w spisie swojej śląskiej narodowości jak i w dłuższej perspektywie prawa do autonomii (i nie podpieram się tutaj unijny modą i tzw. unijnym (tfu) prawodawstwem a tradycją prawną II RP i rozsądkiem znacznej części ówczesnych polityków).

Pozdrawiam


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Nie 16:19, 06 Mar 2011, w całości zmieniany 2 razy
grzegorz kluba
PostWysłany: Nie 18:18, 06 Mar 2011 Powrót do góry

Dołączył: 27 Mar 2007

Posty: 407
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Siemianowice Śląskie

No dobrze, przyjmuję argumentację kolegów (szczególnie Duszana) więc proszę mi wytłumaczyć kto to jest Ślązak? Czy po prostu mieszkaniec Śląska w obojętnie którym momencie, czy urodzony na Śląsku czy też ten ktoś będzie musiał udowodnić swój rodowód do któregoś pokolenia?Zakładamy hipotetycznie że narodowość zostanie uznana, może nawet to będzie 70% i co dalej? Następne żądanie będzie już dotyczyło suwerenności, to jest normalna kolej rzeczy a od tego już krok do wojny domowej -wariant jugosłowiański się kłania, czystki etniczne i tym podobne sprawy.
Jeszcze jedna rzecz, uświadomcie mnie Koledzy bo nie orientuję się, czy Ślązacy mieszkający w Niemczech też wpisują swoją narodowość jako śląską i próbują uznać się jako mniejszość?
Zobacz profil autora
ilbelfero
PostWysłany: Nie 22:41, 06 Mar 2011 Powrót do góry

Dołączył: 26 Gru 2007

Posty: 913
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Tychy

To jest chyba kwestia szersza. Czym właściwie jest tożsamość, zwłaszcza narodowa, przez co się realizuje? W Polsce przez długi okres nie było w ogóle w użyciu pojęcia Mała Ojczyzna (Heimat), które w języku niemieckim już długo istniało. Jeśli patrzeć na tożsamość poprzez język to ktoś mieszkający na Śląsku mówiący po polsku jest Polakiem-Ślązakiem? Albo ile trzeba przebywać na Śląsku, by się Ślązakiem móc określać? Ile pokoleń wstecz trzeba mieć pochodzenie stąd? Mnie się wydaje, że cała ta dyskusja wyrasta tak naprawdę z niezadowolenia z rządów centralnych w Warszawie i nic więcej. Stan Polski mimo cudownych wskaźników podawanych chętnbie w TV mnie przeraża. Męczy narodowa debata o Smoleńsku. Odechciewa słuchania o wspaniałych osiągnięciach gospodarki okresie kryzysu. Itd. Stąd tęsknoty do kogoś "stąd", kto lepiej czuje region i wywalczy więcej możliwości (czytaj pieniędzy) dla jego rozwoju. Jeśli tylko ludziom pozwala się spokojnie i dostatnio żyć, mówić swoim językiem i wyznawać swoją wiarę, ich otoczenie widocznie się rozwija, to nie będą machać ani szablą, ani sztandarem.
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Nie 23:46, 06 Mar 2011 Powrót do góry





Witam,

Śląsk w III RP jest wyklętym regionem Polski. Spojrzycie chociażby na taką prestiżową sprawę jak mecze na EURO 2012. Śląsk został wycyckany przez inne województwa, bo śląscy politycy nie byli wstanie tego tematu obronić w stolicy. Przecież to dla lokalnego patrioty jak strzał w pysk, chociażby z tej przyczyny, że byłaby to znakomita promocja regionu. Ponadto futbol był zawsze ważny na Śląsku (najwięcej w kraju klubów piłkarskich, w tym wiele w ekstraklasie), Stadion Śląski nazywany Narodowym ma swoją ogromną tradycję. Ponadto odebrano prawo do współorganizacji zawodów drugiemu, co do liczebności mieszkańców województwu w kraju. Niechęć do Warszawy jest w regionie coraz większa i będzie narastać. Po II wś. PRL maksymalnie wyeksploatował tą ziemię, środowisko i ludzi (dlaczego na Śląsku jest tyle zachorowań na nowotwory?). W III RP region został uznany za niepotrzebny i taki, do którego wiecznie trzeba dopłacać, co jest ewidentną bzdurą, bo województwo śląskie ma drugi w kraju wskaźnik PKB i jakby się dało to samo sfinansowałoby sobie np. nierentowne górnictwo. A tak nie dość tego, że z naszych pieniędzy są finansowane uboższe obszary kraju i dziura budżetowa to jeszcze politycy z Wawy budują wizję naszego regionu jako takiego, do którego Państwo dokłada i straszą Naród jakimś śląskim separatyzmem. Te i zapewne inne czynniki spowodują, że RAŚ osiągnie bardzo dobry wynik w spisie powszechnym i nie pomoże tutaj żadne machanie paluszkiem warszawskich polityków, że to lokalny nacjonalizm. Przed II wś. jakoś autonomia województwa nie była tak postrzegana, pomimo różnych zawirowań, wyszła na dobre zarówno mieszkańcom regionu jak i całej II RP (zawsze było od kogo kasę na niski procent pożyczyć, co rząd w Warszawie kilkukrotnie czynił Grey_Light_Colorz_PDT_15). Straszenie RAŚiem na podstawie opinii warszawskich mediów mija się w mojej ocenie z rzeczywistością. Kilkukrotnie miałem okazję słuchać debat z udziałem Pana Gorzelika i zawsze odbieram go na plus. Bo to facet zakochany w regionie i nie gada o tym, co tam w Warszawie i jak nas tam znowu skrzywdzili, ale co my sami możemy dla siebie zrobić tutaj w regionie. Oczywiście mainstremowe media rozdmuchały sprawę koloru krzesełek na Stadionie Śląskim jako kolejny przykład śląskiego separatyzmu. Tylko powiedźcie mi jak to jest, że we Wrocławiu czy Poznaniu krzesełka mogą być w barwach regionu i tam to jest fajne, a jak tutaj chce się to zrobić to jest próba odłączenia Śląska od Polski. Dobrym przykładem jest też znany nam Pan Mercik, także członek RAŚ. Z tego, co czytam na forum to chyba jeden z bardziej na Śląsku przychylnych działalności PFu konserwatorów, a przecież obiekty w Chorzowie czy Bielszowicach to polskie schrony. Ci ludzie to typowi regionaliście i dla nich ważna jest ta cała śląska spuścizna i polska, niemiecka czy czeska, a to wszystko tworzy tożsamość tego regionu pogranicza. Grzegorz wydaje mi się, że w określonych ramach autonomii województwo by się lepiej rozwijało niż teraz, bo wiele decyzji dotyczących Śląska jest podejmowanych przez ludzi z Wrocławia, Gdańska czy Warszawy. Tak jak napisałem w poprzednim poście Ślązacy są pragmatyczni, podobnie jak Czesi, ważne żeby wyjść na swoje dla regionu, ale nie ogniem i mieczem, a raczej taką prawdziwą spokojną, konsekwentą pracowitą samorządnością.

Pozdrawiam
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ProFortalicium Strona Główna -> towarzyskie - Hyde Park Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB :: phore theme by Kisioł. Bearshare